Dziś mamy 10 grudnia 2018 roku

Multimedia

Najbliższe wydarzenia

XX Ogólnopolski Turniej Mikołajkowy

rocznik 2009 i młodsi

sobota 15 grudnia, godz. 9:00

hala sportowa przy ul. Sosnowej w Pionkach

Ostatni mecz

Proch Pionki 2:0 (1:0) Iłżanka Kazanów
10 listopada Godzina 13:00

Galeria



Nasi sponsorzy

 

 

Siłownia Stadion Pionki zaprasza! Kliknij, żeby sprawdzić cennik i godziny otwarcia

Informacje Zarządu KS Proch

Bardzo długo, bo aż 13 lat musieli czekać kibice w Pionkach na powrót piłkarzy Prochu do III ligi. W sezonie 1992/93 biało-zieloni zostali mistrzami radomskiej ligi okręgowej i po dramatycznych barażach ze zwycięzcą lubelskiej okręgówki, Stalą Kraśnik, uzyskali promocję na wyższy szczebel rozgrywek. Mistrzostwo zostało wywalczone w wielkim stylu i na przekór wszystkim problemom. Jeszcze w przerwie zimowej trener Jerzy Leszczyński mówił w wywiadzie dla Dziennika Radomskiego: „ - Trudno mówić o dalszych sprawdzianach czy celach, jakie sobie stawiamy. W chwili, gdy piłkarze nie mają żadnej motywacji do treningów, perspektywy widzę w czarnych kolorach. Jak dotąd nikt się nie określił, myślę tu o władzach miasta, zarządzie klubu i dyrekcji „Pronitu”, czy nasz awans do III ligi jest oczekiwany. Nie ma w ogóle dyskusji o tym, czy i skąd znajdą się środki na utrzymanie sekcji”. Piłkarze nie zwracali uwagi na sprawy poza sportowe i w rundzie rewanżowej dali pokaz gry. Wygrali 12 z 13 spotkań i tylko raz podzielili się punktami. Bez problemów zdystansowali najgroźniejszych rywali Zwoleniankę Zwoleń i Orła Wierzbica.

 

Tabela okręgówki sezon 92/93

1. Proch                      26        45        61-20

2. Orzeł Wierzbica         26        41        47-13

3. Zwolenianka              26        34        52-30

4. MZKS Kozienice         26        34        53-32

5. Szydłowiec                26        32        38-23

6. Mazowsze Grójec       26        24        51-40

7. Pilica Białobrzegi        26        24        28-38

8. Radomiak II               26        22        37-43

9. Blask Odrzywół          26        21        33-46

10. Gerlach Drzewica     26        20        42-67

11. Plon Garbatka          26        20        27-31

12. Pilica Warka            26        18        39-47

13. Unia Makowiec         26        16        25-44

14. Broń II Radom         26        11        28-68

 

Ukoronowaniem sezonu był barażowy dwumecz ze Stalą Kraśnik. Pierwsze spotkanie odbyło się w Pionkach. W obecności ponad 2 tysięcy widzów piłkarze Prochu wygrali 1-0. Tą jedną bramkę, jak się potem okazało na wagę awansu, zdobył po rzucie wolnym pośrednim i mocnym strzale pod poprzeczkę, Dariusz Kęska.

 

Proch Pionki – Stal Kraśnik 1-0 (Dariusz Kęska 15)

Skład Prochu: Boruch – Molenda, Kielich, Rutka, Michalski, Droździkowski, Kąkol (85 Cierzuch), Kęska, Rzeszotek (87 Machnio), Nowak, Janik

 

Rewanż w Kraśniku toczył się w bardzo gorącej atmosferze. Stroną przeważającą byli gospodarze, ale premiujący remis 0-0 udało się utrzymać do końcowego gwizdka.

 

Stal Kraśnik – Proch Pionki 0-0

Skład Prochu: Boruch – Molenda, Kielich, Rutka, Michalski, Droździkowski, Kąkol, Kęska (85 Wrochna), Cierzuch (89 Machnio), Nowak, Janik

 

 - Bramki Stali Kraśnik bronił kolega z wojska Darka Kęski, nazywał się Kołosiński. Spotkaliśmy się z nim po meczu w szatni i zdradził nam trochę niuansów tego spotkania (mowa o rewanżu w Kraśniku – przyp. red.). Podobno pieniądze były noszone gdzieś tam w kieszeni, ale trzeba przyznać, że sędzia nie wziął tych pieniędzy. Arbitrem tamtego meczu był Pan Karaś, ówczesny sędzia 1-ligowy hokeja na lodzie. Zachował się fair w stosunku do obydwu drużyn. Do tej pory wspominam akcję z ostatnich minut meczu w Kraśniku, kiedy trzy razy piłkarze Stali trafiali we mnie piłką. No i to nieszczęsne uderzenie kolegi w plecy. Pamięta się te rzeczy. W meczu w Pionkach goście nam trochę pomogli, bo jak pamiętam były wtedy dla nich kartki.

Nie ukrywam, że mecz barażowy w Kraśniku bardzo utkwił mi w pamięci. To był przełomowy mecz w pewnym sensie. Dał szansę spróbowania gry w wyższej lidze a przy tym nie ukrywam, że kilka interwencji mi się wtedy udało - wspomina baraże po latach ówczesny bramkarz Prochu, Leszek Boruch.

 

Głównymi autorami sukcesu byli następujący piłkarze: Leszek Boruch (bramkarz) oraz Marcin Janik (najlepszy strzelec drużyny z 14 golami), Dariusz Cierzuch (11 bramek), Sławomir Michalski (10), Jacek Nowak (6), Grzegorz Machnio (5), Dariusz Kęska (5), Ireneusz Jastrzębski (3), Tomasz Kąkol (3), Mariusz Rzeszotek (1), Sławomir Molenda (1), Sławomir Rutka, Adam Droździkowski, Piotr Kielich (w 1987 reprezentant Polski U-16), Łukasz Wrochna (w 1992 reprezentant Polski U-16), Rafał Banaszek, Krzysztof Leszczyński. Trenerem drużyny był Jerzy Leszczyński, który w Pionkach pracował od stycznia 1990.



Proch Pionki 1993/94

górny rząd od lewej: Andrzej Iwanowski (asystent trenera), Rafał Banaszek, Mariusz Rzeszotek, Tomasz Kąkol, Jacek Szałaj, Piotr Kielich, Leszek Boruch, Sławomir Michalski, Marcin Janik, Jacek Kiełbasa (kierownik drużyny), Jerzy Leszczyński (trener), Józef Bociarski (masażysta)

dolny rząd od lewej: Dariusz Cierzuch, Łukasz Wrochna, Jacek Nowak, Sławomir Rutka, Grzegorz Machnio, Dariusz Kęska, Adam Droździkowski, Sławomir Molenda


W letnim okresie przygotowawczym „Prochownia” rozegrała ciekawy mecz towarzyski z białoruską drużyną Kristałł Smoleńsk. Drugoligowcy z Białorusi byli świetnie przygotowani kondycyjnie i tylko dobrej postawie naszego bramkarza Leszka Borucha zawdzięczaliśmy dwubramkową porażkę. Po raz drugi z Kristałem zagraliśmy w marcu 1996 Ponownie lepsi byli goście ze wschodu. Piłkarze z Mińska przebywali w Radomiu na zaproszenie biura podróży Uni-Tour.

 

1 sierpnia 1993 Proch – Kristałł Smoleńsk 0-2 (Gońkow 68, Koroniew 90)

marzec 1996 Proch – Kristałł Smoleńsk 1-4 (Adam Droździkowski 10 z karnego)

 

Sezon 1993/94 drużyna w biało-zielonych koszulkach rozpoczęła na boiskach III ligi. Młoda i w większości niedoświadczona drużyna Prochu nie była w stanie sprostać wymagającym rywalom na trzecioligowym froncie. W trakcie rundy jesiennej konieczne były wzmocnienia. Do zespołu dołączyli bramkarz Janusz Kępa oraz Krzysztof Oczkowski, Arkadiusz Szyszka z Orła Wierzbica, Artur Piłat i Michał Muszyński z Radomiaka Radom. Transfery niewiele pomogły. Po pierwszej rundzie Proch zajmował odległe 14 miejsce w tabeli z 12 punktami na koncie. Wiosną było jeszcze gorzej i to pomimo faktu, iż zimą podopieczni Jerzego Leszczyńskiego ciężko pracowali na obozie w Jastrzębiej Górze. Właśnie tam znajdował się hotel „Admirał”, który był własnością Pronitu. Nie pomogli kolejni nowi piłkarze, jak Bogdan Kobus czy Paweł Dróżdż. Tylko 9 zdobytych punktów dało ostatecznie 14 spadkową lokatę. O degradacji przesądził przegrany na własnym boisku mecz ze Spółdzielcą Morszków 0-2, wokół którego obrosło już wiele legend.


Tabela III ligi sezon 1993/94

1.Lublinianka Lublin        30        48        58-17

2.Górnik Łęczna             30        46        61-19

3.AZS Biała Podlaska     30        39        51-31

4.Tłoki                          30        38        43-23

5.Granat Skarżysko        30        36        54-27

6.Pogoń Siedlce             30        35        45-35

7.Korona                       30        31        28-28

8.Broń Radom               30        29        30-27

9.Orlęta Łuków              30        28        36-35

10.Granica Chełm          30        26        19-27

11.Spółdzielca Morszków30        25        30-41

12.KSZO Ostrowiec        30        25        36-53

13.Bucovia Bukowa        30        23        23-47

14.Proch Pionki           30        21        27-59

15.Tomasovia                30        19        29-47

16.Łysica Bodzentyn       30        11        11-68

 

Po zakończeniu sezonu działacze Prochu wraz z przedstawicielami Tomasovii Tomaszów Lubelski wystosowali pismo do Lubelskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej z propozycją powiększenia III ligi do 18 drużyn. Niestety na Radzie Makroregionu w Lublinie stosunkiem głosów 3 -5 odrzucono tą propozycję. Tym samym biało-zieloni ostatecznie zostali zdegradowani do IV ligi.

Trenerem w omawianym okresie pozostawał Jerzy Leszczyński. Prezesem klubu był Tomasz Narojczyk, kierownikiem sekcji piłki nożnej Kazimierz Iwanowski, kierownikiem drużyny Jacek Kiełbasa. Najwięcej bramek na boiskach III ligi zdobył Marcin Janik, w sumie 9.

Ciekawe wydarzenie miało miejsce w sierpniu 1994. W Pionkach gościła reprezentacja Polski, która na stadionie Prochu odbyła trening. Wszystko to przed towarzyskim meczem z Białorusią w Radomiu. Trenerem kadry był wówczas Andrzej Strejlau a przy Sportowej można było zobaczyć takich piłkarzy jak: Jacek Bąk, Radosław Majdan, Roman Szewczyk, Piotr Nowak, Jerzy Brzęczek, Tomasz Wałdoch, Henryk Bałuszyński, Dariusz Gęsior, Andrzej Woźniak, Tomasz Łapiński, Ryszard Czerwiec czy Grzegorz Mielcarski.


23-04-2010 JaW
Komentowanie dozowolone wyłącznie dla zarejestrowanych użytkowników.