Dziś mamy 12 listopada 2018 roku

Multimedia

Najbliższe wydarzenia

14. kolejka Radomskiej I Ligi U-19

środa 7 listopada, godz. 20:30

UKS Legion Radom - Proch Pionki 4:1 (2:1)

 

14. kolejka Radomskiej I Ligi U-13

sobota 10 listopada, godz. 10:00

Proch Pionki - Junior Radom 2:1 (1:1)

 

15. kolejka Ligi Okręgowej

sobota 10 listopada, godz. 13:00

Proch Pionki - Iłżanka Kazanów 2:0 (1:0)

 

14. kolejka Radomskiej I Ligi U-15

poniedziałek 12 listopada, godz. 11:00

Proch Pionki - Młodzik-18 Radom 1:4 (1:1)

Ostatni mecz

Proch Pionki 2:0 (1:0) Iłżanka Kazanów
10 listopada Godzina 13:00

Galeria


29.07

Nasi sponsorzy

 

 


 Siłownia Stadion Pionki zaprasza! Kliknij, żeby sprawdzić cennik i godziny otwarcia

Informacje Zarządu KS Proch

[WIDEO] Komentarze, ciekawostki, statystyki: dogrywka po meczu Mazowsze - Proch

Data publikacji: 04-11-2018r. Godz. 20:02

Mądra i konsekwentna gra w obronie. Charakter, wola walki i odrobina piłkarskiego farta. To wszystko złożyło się na sobotni sukces w Grójcu. Proch wygrał 1:0 z Mazowszem i stał się pierwszą drużyną w rundzie jesiennej, która zdobyła boisko w Grójcu. Po meczu sporo się mówiło o zwycięskiej bramce Joela, ale dzisiaj to już jedynie historia i kolejna ciekawostka. Martwi tylko to, że przed ostatnim meczem rundy kadra Prochu jest w kompletnej rozsypce. Z Iłżanką nie zagrają pauzujący za kartki Jaroszek i Szczepański oraz kontuzjowani Denkiewicz, Kołodziej i Majos. Na problemy z "achillesem" narzeka Wnuk.

[WIDEO] Komentarze, ciekawostki, statystyki: dogrywka po meczu Mazowsze - Proch

Grójec to kolejne boisko "odczarowane" przez piłkarzy Prochu w rundzie jesiennej. "Biało-zieloni" nie potrafili wygrać ligowego meczu z Mazowszem na wyjeździe od 26 lat! Wcześniej przełamali niemoc na boiskach w Kolonce i w Wierzbicy. Dodatkowo dla klubu z Grójca była to pierwsza porażka w tej rundzie na własnym boisku.

 

Duże słowa pochwały należą się linii obrony. Wprawdzie dopiero drugi raz Proch zagrał jesienią na "zero z tyłu", ale zrobił to w najlepszym możliwym momencie. Koncentracja i nieustępliwość sprawiły, że Mazowsze przez 90 minut oddało tylko dwa celne strzały na bramkę Kuby Maika. Po przerwie kompletnie niewidoczny był czołowy strzelec ligi, Rafał Sobczak. Bardzo dobrze wyglądało też krycie przy stałych fragmentach gry, których Mazowsze miało naprawdę sporo, ale nie zrobiło tym większej krzywdy drużynie Prochu.

 

Po meczu działacze Mazowsza mieli mnóstwo pretensji do sędziego Michała Borkowskiego i jego asystenta, że przy bramce Joela nie pokazali spalonego. Bezpośrednio po zakończeniu spotkania sytuacja była analizowana z kamer monitoringu, które znajdują się na słupach oświetleniowych wokół boiska. Trener Robert Radoński nie przebierał w słowach i stwierdził, że sędzia okradł jego zespół z punktów.

 

 

KOMENTARZE TRENERÓW

Robert Radoński (Mazowsze): - Ewidentnie był spalony przy bramce dla Prochu i sędzia się pomylił. Potwierdziły to nagrania monitoringu. Po prostu sędzia okradł nas z punktów. Uważam, że spotkały się dwie najlepsze drużyny w tej lidze. To był typowy mecz walki. Najbardziej sprawiedliwym wynikiem byłby remis. Nam najbardziej brakowało dzisiaj ostatniego podania w akcjach ofensywnych.

 

Robert Rogala (Proch): - Z mojej perspektywy o spalonym przy bramce Prochu nie mogło być mowy. Nie możemy być w stu procentach zadowoleni z gry, bo gdybyśmy wykorzystali nasze kontry w drugiej połowie, to mogliśmy nawet wygrać i 3:0. Powiedziałem drużynie, że nie liczą się styl i gra, tylko wynik. Uważam, że był to jeden z najważniejszych meczów w tym sezonie.

 

Dodane przez JaW
Komentowanie dozowolone wyłącznie dla zarejestrowanych użytkowników.